Uczciwie podchodząc do tego tematu stwierdzam, że i tak i nie. Podobnie jak z wieloma innymi dyscyplinami takimi jak narciarstwo, snowboarding czy jazda na deskorolce flyboarding może być niebezpieczny, ale nie zawsze. Kiedy jest, a kiedy nie dowiesz się z poniższego artykułu.

Post img

Odpowiadając na to pytanie wskaże trzy zagrożenia związane z lataniem na flyboardzie i jak się przeciw nim uchronić.

  1. Niekontrolowany upadek z wysokości.
  2. Zderzenie z innymi użytkownikami akwenu.
  3. Zderzenie z skuterem zasilającym

 

  • Niekontrolowany upadek z wysokości.

To jedno z zagrożeń, które czycha na Ciebie i z dużą dozą pewności przytrafi się Tobie. W wersji lajt czyli kiedy uczymy Cię latać pułap Twojego lotu nie przekracza 1 metra nad wodą. W takiej sytuacji obojętnie jak wpadniesz do wody to najgorsze co może się Tobie przytrafić to posmakowanie wody z akwenu. Pamiętaj, że jesteś ubrany w kask i kamizelkę asekuracyjną i to wyposażenie przyjmie całą energię uderzenia. Niezależnie czy zaliczysz tzw. „dechę” i wlecisz plackiem do wody, czy stracisz równowagę i przewrócisz się na plecy.

Drugim korzystnym czynnikiem „zmiękczającym” twardość wody jest sam hydro-odrzut flyboarda. Potężne armatki wodne flyboarda mącą wodę jak jacuzzi i jednocześnie rozbijają jej powierzchniowe napięcie.

Oczywiście wszystko ma swoje granice i bezkarne upadki są uzależnione od wysokości. Jeśli przytrafiłby Ci się upadek z 8 czy 20 metrów wówczas nie jest tak różowo. Każdy kolejny metr to większa prędkość i siła. Nie mniej instruktor dbając o Twój komfort dobierze moc i wysokość lotu do Twoich możliwości. Możemy spokojnie założyć, że do 3 metrów upadki nie są groźne. Dlatego zanim polecisz wyżej nabierz wprawy i kontroli na tyle by unikać upadków.

 

  • Zderzenie z innymi użytkownikami akwenu.

To ryzyko choć jest minimalne warto o nim powiedzieć. Przede wszystkim warto pamiętać, że  mechanizm działania urządzeń hydro-odrzutowych funkcjonuje zawsze w połączeniu ze skuterem wodnym, który go zasila. W praktyce oznacza to też, że latając w butach czy plecaku ciągniemy za sobą skuter pozbawiony właściwości sterowania. Dlatego to flyboardzista niezależnie czy lata sam czy z asystą instruktora powinien unikać poruszania się pobliżu innych użytkowników mając na względzie przepisy prawa wodnego. Przede wszystkim ustępując miejsca większym jednostkom czy żaglówkom, których zdolności manewrowe są ograniczone.

Zachowując odpowiedni dystans nie mniejszy niż 50 metrów zadbasz o bezpieczeństwo swoje i innych.

Podczas kursów w zależności od potrzeby stosujemy dodatkowe środki prewencyjne. Jeśli ruch na akwenie jest duży to rezerwujemy przestrzeń wyznaczając tor wodny do wyłącznego użytku na nasze potrzeby. W Sopocie, Poznaniu czy Wrocławiu w naszych bazach tak właśnie dodatkowo zabezpieczyliśmy przestrzeń do nauki.

 

Jeśli ruch jest mniejszy wystarczy rozsądny instruktor, który podpowie jak się poruszać i gdzie fruwać by uniknąć kolizji. Używamy bezprzewodowej komunikacji radiowej dzięki czemu cały czas możesz komunikować się z instruktorem.

 

 

  • Zderzenie z skuterem zasilającym.

Zagrożeniem jest również sam skuter zasilający. Pamiętajmy, że maksymalnie możemy od niego odpłynąć na 18 lub 23 metry w zależności od wersji zestawu. Żeby uniknąć kontaktu ze skuterem zalecamy startować od niego minimum 5 metrów i oczywiście w przeciwnym kierunku Ponadto dobrze mieć cały czas wiedzę gdzie on jest. Niezależnie od poziomu zaawansowania każdy rozważny pilot kontroluje pozycje względem skutera zarówno będąc w wodzie lub nad nią.

Podczas kursu instruktor za nas się tym martwi jednak świadomość sytuacyjna nie zaszkodzi. Zachowanie odpowiedniej odległości zapewni Wam bezpieczeństwo i nieprzerwaną zabawę.

 

Specjalnym zabezpieczeniem przez nas stosowanym jest ponton asekuracyjny JET SKI RIB. Zaprojektowane przez naszego instruktora Kajetana Sikorskiego konstrukcja pompowanego ochraniacza ochroni pilota nawet jeśli wpłynie w skuter. Więcej dowiecie się o nim na stronie sklepu.

 

ponton asekuracyjny


Kiedy samo latanie Ci nie starcza zaczyna się freestyle.

W momencie kiedy samo latanie nie daje Tobie już wystarczającej satysfakcji i chcesz wejść na wyższy poziom zaczyna się freestyle.

Efektowne salta, rotacje czy skoki delfina są zarezerwowane dla zaawansowanych i wyjątkowo sprawnych pilotów. Trzeba pamiętać, że tutaj przebiega granica odpowiedzialności. Żaden instruktor nie weźmie odpowiedzialności za treningi freestyle. Chcesz być PRO to ryzykujesz. Otwarcie o tym pisze również producent Zapata Racing w instrukcji użytkowania zabrania kręcenia salt uznając je za szczególnie ryzykowne. I tutaj pojawiają się kontuzje.

Efektowne tricki wykonywane nawet 20 metrów nad wodą, kręcone w zawrotnym tempie wymagają pewności i doskonałego przygotowania. Tutaj za każdy błąd zapłacisz. W większości przypadków są to siniaki i ból. Czasami leje się krew i łamią kości. Historia światowego freestyle zna bardzo drastyczne wypadki kończące się trwałym uszczerbkiem na zdrowiu i tragicznym końcem kariery. Jedna z najzdolniejszych kobiet PRO Nowozelandka Gemma Weston podczas zawodów popełniła błąd - zderzyła się z wężem i złamała kość piszczelową. Mimo wielu zabiegów, nie odzyskała pełnej sprawności i najprawdopodniej nie wróci do flyboardingu.

 

Eryk Duesterhoft - upadek

 

Dwie wskazówki jak dobrze przygotować się do lotu.

 

  • Zadbaj o formę psychofizyczną

Flyboard to wyzwanie dla równowagi. Nie potrzebujesz nadprzyrodzonej siły czy mocy by go opanować. Podobnie jak na deskorolce, snowboardzie czy rowerze podstawą jest dobry balans. Zatem planując loty na flyboardzie zadbaj o optymalną dyspozycję. Dzień przed wyśpij się, nie pij alkoholu oraz nie nadużywaj kawy, napojów energetyzujących czy herbaty. Miej bystry umysł i koncentrację.

W dniu lotu rozgrzej wszystkie stawy. Lekki jogging i przysiady też pomogą.

 

  • Opanuj Instruktaż

Technika latania przypomina poruszanie się na piłce bosu, trickboardzie czy innych przedmiotach do ćwiczeń w zachwianej równowadze. By stabilnie latać należy świadomie kontrolować ciało. Jeśli chcesz szybko załapać i poczuć się jak Ironman nawet po 2 minutach opanujesz instruktaż. Znajdziesz go na stronie - instruktaż

 

 

Podsumowując. Flyboarding w wydaniu amatorskim jest bezpieczny. Przy zachowaniu kluczowych zasad bezpieczeństwa pod okiem doświadczonego instruktora oraz wyposażeni w niezbędne akcesoria asekuracyjne flyboard to czysta przyjemność.

 

Kluczowe zasady bezpieczeństwa

  1. Zadbaj o formę psychofizyczną
  2. Lataj zgodnie z instruktażem
  3. Załóż kask i kamizelkę asekuracyjną
  4. Zachowaj bezpieczną odległość od innych użytkowników akwenu (minimum 50 m)
  5. Zachowaj bezpieczną odległość od skutera zasilającego (minimum 5 m)
  6. Obserwuj sytuację będąc w wodzie lub nad nią