Jetpack w wydaniu wodnym jest stworzony z myślą o fanach przygód Jamesa Bonda. Pozwala wznieść się w przestworza dzięki hydro odrzutom zamontowanym na plecach. W pozycji siedzącej wygodnie i stabilnie lewitujesz w powietrzu. Na naukę warto zarezerwować minimum 30 minut i poprzedzić ją flyboardingiem.  Za taką  pozytywną zabawę zapłacimy 450 zł. 

Post img

    Zanim opowiem Wam o nauce latania🚀 na tym sprzęcie pozwolę sobie na krótką dygresję historyczną. Otóż mało kto zdaje sobie sprawę, że to właśnie Jet lev , plecak hydro-odrzutowy, jest pierwszym urządzeniem umożliwiającym latanie nad wodą.  W 2009 roku Raymond Li Kanadyjczyk chińskiego pochodzenia wypuścił na rynek Jet Lev Flyer 👈 pierwszy plecak latający z własnym napędem. To bardzo dobre urządzenie ze względu na wysoką cenę 🙀100 000 USD nie odniosło zauważalnego sukcesu biznesowego. Gadżet stał się zabawką dla bardzo zamożnych i zarazem sprzętem nieosiągalnym dla szerszego grona miłośników sportów wodnych… Jednocześnie stając się impulsem do powstania nowej grupy hydro sportów.

X-jetpack

X-jetpack LED Show

I tak w 2012 roku Franky Zapata🇫🇷 wypuścił flyboard podłączany do seryjnego skutera za 5 400 EURO i spopularyzował ideę latania nad wodą, a jego firma Zapata Racing wkrótce stała się liderem w branży. Flyboard  zdominował hydro odrzutowy sport  i zepchnął w cień jet lev flyery.  Stało się tak przede wszystkim ze względu na dostępność. Dla posiadacza skutera wodnego zakup flyboarda był kilkunastokrotnie tańszym sposobem na spełnienie marzenia o lataniu… 

            Rozgryzając temat Jetpacka należy wspomnieć również plecak amerykańskiej firmy  X- jets. Solidny producent hydro odrzutowych urządzeń zza oceanu naszym zdaniem opracował najlepszy latający plecak. Niuanse w konstrukcji sprawiają, że „x-jetpack” steruje się bardzo płynnie i jest wygodny. Choć różnice są trudno zauważalne dla amatorów to większość zaawansowanych użytkowników zdecydowanie doceni regulowaną uprząż i lewanty. Ponadto podstawka pod stopy absorbuje przeciążenia i odciąża pachwiny. Tak jak wspomniałem są to niuanse, a cena x- jetpacka jest dwukrotnie wyższa od Jetpack -a wykonanego przez Zapata Racing i sięga blisko 8 000 USD. 

 

            Wracając do meritum czyli nauki latania z hydro – odrzutowym plecakiem. Z doświadczeń ponad 1500 klientów „jetpack -owych” zauważamy, że wbrew pozorom jest on najtrudniejszym w opanowaniu hydro odrzutem. Pierwszy kontakt z wodnym plecakiem jest wyzwaniem.  To bardzo czuły sprzęt.  Niewielkie ruchy lewantami powodują dynamiczne przemieszczanie, a gwałtowne reakcje często kończą się upadkiem i napiciem wody z akwenu. W połączeniu ze strachem przed nieznanym latanie na jetpack –u w pierwszej kolejności może być nerwowym doświadczeniem. Stare powiedzenie mówi, że ponoć pierwszy raz zawsze boli, ale dbając o satysfakcję naszych kursantów zawsze sugerujemy rozpocząć  hydro odrzutowe loty na flyboardzie. Na flyboardzie nasi kursanci mają prawie 100 % skuteczność i zadowolenie. Pozytywne doświadczenie z flyboard –em przekładają się na szybsze i spokojniejsze opanowanie jetpack –a.  W drugiej kolejności zakładając plecak Twoje szanse na powodzenie rosną znacząco,  a znajomość sterowania odrzutowymi deskami przyda się w ujarzmieniu jetpacka. 

            Podsumowując rekomendujemy minimum 15 minutowe latanie na flyboard -zie na rozgrzewkę, a następnie 30 minutowy kurs na jetpack –u. Daj sobie niezbędny czas na naukę, a Twoja przygoda z hydro odrzutem dostarczy Ci pozytywne wspomnienia. 

Zanim polecisz zobacz film zakręconej ekipy testerów wrażeń Extereme Poland w naszej poznańskiej bazie 😎 

https://www.youtube.com/watch?v=b6qhYFa4SAQ